HISTORIA KREDYTOWAw UK
Menu
Subskrypcje i nieopłacone rachunki - jak trafiają na raport kredytowy
Historia Kredytowa15 sierpnia 20266 min czytania

Subskrypcje i nieopłacone rachunki - jak trafiają na raport kredytowy

Ubezpieczenie samochodu za 62 funty miesięcznie to w papierach umowa pożyczki, a nie płatność ratalna za polisę. Netflix za 12,99 funta to zwykła usługa i nikt go do agencji nie zgłasza. Ta różnica decyduje o tym, które z Twoich comiesięcznych obciążeń mogą wylądować w raporcie kredytowym.

Które subskrypcje są kredytem, a które nie

Agencje kredytowe dostają dane wyłącznie od firm, które udzielają kredytu w rozumieniu Consumer Credit Act i przystąpiły do wymiany danych. Streaming, aplikacje, dostawa jedzenia i większość drobnych abonamentów do tej kategorii nie należą.

Nie są raportowane: Netflix, Spotify, Disney Plus, Amazon Prime, aplikacje w App Store, subskrypcje dostaw jedzenia, większość karnetów na siłownię.

Są raportowane: miesięczne ubezpieczenia finansowane przez premium finance, kontrakty komórkowe ze sprzętem, broadband, energia, karty kredytowe, pożyczki i leasing samochodowy.

Jest jednak istotny wyjątek od tej zasady: usługa, która nie jest kredytem, nadal może zniszczyć Ci profil, jeśli dług trafi do sądu. O tym niżej.

Ubezpieczenie na raty to pożyczka

Kiedy przy zakupie polisy wybierasz "monthly" zamiast "annual", ubezpieczyciel nie rozkłada Ci składki. Składka zostaje opłacona w całości z góry, a firma finansująca - często Close Brothers Premium Finance albo Premium Credit - udziela Ci na tę kwotę pożyczki. Dlatego przy zawieraniu umowy widzisz APR, zwykle w przedziale 15-30 proc., i dlatego roczna polisa za 700 funtów kosztuje w ratach 780-820 funtów.

Konsekwencje są dwie i obie mają znaczenie:

- Umowa może pojawić się na raporcie jako aktywna pożyczka z saldem. Widziałem wnioski hipoteczne, w których underwriter policzył ratę ubezpieczenia jako zobowiązanie i obciął zdolność.

- Nieopłacona rata to zaległość kredytowa ze wszystkimi konsekwencjami, łącznie z defaultem. Jednocześnie ubezpieczyciel anuluje polisę, więc do problemu kredytowego dochodzi jazda bez ubezpieczenia.

Jeśli masz odłożone pieniądze, zapłać za polisę z góry. Oszczędzasz 80-120 funtów rocznie i nie dokładasz sobie zobowiązania do kalkulatora zdolności.

Siłownia - dług, którego nie widać, dopóki nie ma CCJ

Karnety w sieciach z rocznym zobowiązaniem, jak niektóre plany David Lloyd czy Nuffield Health, mają w umowie minimalny okres. Rezygnacja przez zwykłe anulowanie direct debitu w aplikacji bankowej nie kończy umowy. Kończy tylko płatności.

Dalej dzieje się zwykle to samo. Sprawa idzie do firmy zarządzającej należnościami, typowo Harlands albo CRS. Doliczane są opłaty administracyjne, najczęściej 25 funtów za każdą nieudaną płatność, i po kilku miesiącach zaległość 90 funtów robi się długiem na 250-300 funtów.

Dobra wiadomość

Karnet zwykle nie jest umową kredytową, więc firma nie zarejestruje defaultu na Twoim raporcie.

Zła wiadomość

Firma może pozwać Cię do county court. Wyrok, czyli CCJ, siedzi w pliku sześć lat, jest widoczny publicznie w Register of Judgments i przy wniosku hipotecznym jest jednym z najcięższych wpisów, jakie można mieć. Jeśli spłacisz w ciągu 30 dni od wyroku, możesz wnioskować o usunięcie z rejestru. Po tym terminie zostaje tylko oznaczenie jako satisfied.

Ta asymetria jest ważna: brak wpisu na raporcie nie znaczy, że sprawa jest bezpieczna.

Ścieżka od nieopłaconego rachunku do defaultu

Przy zobowiązaniach kredytowych proces ma dość powtarzalny przebieg:

1. Miesiąc 1 - nieudany pobór direct debit, opłata za spóźnienie, telefon albo SMS.

2. Miesiąc 2-3 - pojawia się kod opóźnienia na raporcie. Score spada, ale sytuacja jest jeszcze do odkręcenia.

3. Miesiąc 3-6 - wierzyciel wystawia default notice na podstawie sekcji 87 Consumer Credit Act, dając zwykle 14 dni na uregulowanie.

4. Po tym terminie - rejestracja defaultu. Data defaultu startuje sześcioletni zegar widoczności.

5. Miesiąc 6-12 - sprzedaż długu firmie typu Lowell, Cabot albo Intrum. Na raporcie widzisz wtedy dwa wpisy: zamknięte konto pierwotne i nowe konto windykacyjne. To normalne, o ile saldo widnieje tylko przy jednym.

6. Później - ewentualne postępowanie sądowe i CCJ.

Między punktem drugim a czwartym masz kilka miesięcy realnego wpływu na sprawę. Telefon do wierzyciela z propozycją planu ratalnego na tym etapie kosztuje kwadrans i często zatrzymuje cały proces.

Zmiana konta bankowego, czyli jak ludzie tracą kontrolę

Najczęstszy scenariusz, jaki widzę u klientów: przenosisz się do Monzo albo Starling, przenosisz część direct debitów, o dwóch zapominasz. Stare konto zostaje z saldem 3 funtów, dwie płatności odbijają się z braku środków, a Ty dowiadujesz się o tym z listu windykatora po roku.

Current Account Switch Service przenosi direct debity automatycznie, ale nie przenosi płatności kartą - a wiele subskrypcji i ubezpieczeń jest pobieranych właśnie z karty, nie z konta. Jeśli zmieniasz bank, przejdź przez wyciągi z ostatnich dwunastu miesięcy i wypisz każdą powtarzalną transakcję. Nie z pamięci, tylko z wyciągu.

Jak posprzątać

Krok pierwszy: zbierz dane

Wyciągi z dwunastu miesięcy i lista wszystkiego, co się powtarza. Zwykle wychodzi 8-15 pozycji, z czego 2-4 to rzeczy zapomniane.

Krok drugi: anuluj pisemnie

Anuluj to, czego nie używasz. Przy umowach z okresem minimalnym zrób to pisemnie, a nie przez zablokowanie direct debitu.

Krok trzeci: sprawdź zaległości

Sprawdź, czy któraś z porzuconych umów nie zostawiła zaległości. Raport we wszystkich trzech agencjach plus wyszukanie w Register of Judgments and Fines pokrywa większość przypadków.

Krok czwarty: ustal priorytety

Przy istniejących zaległościach zajmij się najpierw tym, co jest raportowane i grozi defaultem, a resztą później. Jeśli sumarycznie nie masz z czego płacić, zadzwoń do StepChange - porada jest bezpłatna, a sama rozmowa nie zostawia śladu w pliku.

Czego nie robić

Nie anuluj direct debitu jako metody rezygnacji z usługi. Dla drugiej strony to nie jest wypowiedzenie, tylko brak płatności.

Nie płać najstarszego długu bez sprawdzenia daty. Zobowiązania starsze niż sześć lat, przy których nie było żadnej wpłaty ani pisemnego uznania długu, mogą być statute barred - a częściowa wpłata potrafi ten zegar wyzerować. W takich sprawach porozmawiaj najpierw z National Debtline albo Citizens Advice.

Nie zakładaj, że drobna kwota nie zaszkodzi. Default na 87 funtów blokuje high street tak samo skutecznie jak default na 8 tysięcy - lender patrzy najpierw na fakt, potem na kwotę.

Przed rozmową z brokerem hipotecznym zrób sobie przegląd pliku w trzech agencjach na CheckMyFile. Zapomniane subskrypcje i rachunki z poprzedniego adresu to rzecz, która najczęściej wywraca wnioski na ostatniej prostej.

Sprawdź swoją historię kredytową za darmo

Chcesz wiedzieć, jak wygląda Twój raport kredytowy? Skorzystaj z 7-dniowego darmowego okresu próbnego CheckMyFile i sprawdź dane ze wszystkich trzech agencji kredytowych w UK.

Sprawdź za darmo →